Ludziem

W świecie co mija jak  w okamgnieniu
Wszystko nazwane jest po imieniu
Jedynie człowiek udając greka
Jest wszystkim innym oprócz człowieka
Dla własnej szkoły powodem krzyków
Nieudaczników we wnykach wyników
Co się odzywa tylko pytany
A niepytany zakneblowany

Ludziem , ludziem, ludziem
Człowiek  jest ludziem nic się nie liczy
Ludziem , ludziem, ludziem
Ludziem na lodzie i więcej niczym

Dla korporacji w której pracuje
Jest tyle warty ile kosztuje
Ale do czasu a po tym czasie
Korpora potwora rozpuści w kwasie
Dla aparatu urzędniczego
Numerkiem w kolejce niczym prócz tego
Mentem petentem co oczekuje
Za dużo zawsze niż przysługuje

Ludziem , ludziem, ludziem
Człowiek  jest ludziem nic się nie liczy
Ludziem , ludziem, ludziem
Ludziem na lodzie i więcej niczym

A dla parafii na tacę datkiem
Tępym gagatkiem co idzie stadkiem
A jak się kiedyś  zerwie od stada
Nawet do gleby się później nie nada
Dla celów oraz środków masowych
Mikroskładnikiem słupków wzrostowych
Łowną zwierzyną reklamodawców
Co miast uciekać lgnie do oprawców

Ludziem , ludziem, ludziem
Człowiek  jest ludziem nic się nie liczy
Ludziem , ludziem, ludziem
Ludziem na lodzie i więcej niczym